Aura taka, że można było wyć do księżyca. #124 #NBZWiC tym razem po lasach oliwskich. Wycieczka rekreacyjna przed niedzielnym ONICO Gdynia Półmaraton. Dla ambitnych była droga „na skróty” z Pawłem. Wydaje mi się, że wszyscy cało z niej wrócili. Jeszcze jedna ważna informacja po #124 wilkach. Marcin ma włosy – to kolejny dowód, że wiosna już dotarła.

   Zdjęcia: Agata Masiulaniec i Paweł Marcinko

Comments

comments

%d bloggers like this: