Są takie Nocne Biegania z Wilkami i Czołówkami, które będziemy długo pamiętać. Wczorajsze właśnie takie było. Trochę biegania, ale za to ile przygód (opony, dziki, wielkie korkociągi, bunkry), śmiechu, śpiewów i urodzinowego ciasta. Mariusz – jeszcze raz WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! Podziękuj Ani za przepyszne ciasto!!!

Część zobaczycie na zdjęciach …

 

 

filmiki: Agnieszka Kmiecik

Comments

comments